Komentarze ekspertów

E-commerce – „retail czy już e-tail?”

28-06-2018 Ewa Białek, Dyrektor Biura Handlu I Usług

Rynek sprzedaży detalicznej w Polsce zmienia się bardzo szybko wraz z wdrażaniem nowych technologii. Doświadczeniem większości polskich konsumentów są dzisiaj przynajmniej jednorazowe zakupy internetowe. Jednak mimo tych doświadczeń 56 proc. Polaków nie myśli o zakupach w internecie, a sprzedaż przez internet na rynku FMCG wciąż nie przekracza 1% wszystkich sprzedawanych dóbr1. Dla porównania w krajach skandynawskich, sprzedaż online na rynku FMCG stanowi około 11%2.


Polska w pierwszym stadium rozwoju

W swoim raporcie Nielsen opracował trzy fazy wzrostu e-commerce. Pierwsze stadium to stadium wejścia, kolejne to stadium rozwoju a trzecie to stadium konsolidacji. Wg danych tej firmy, jako rynek, wraz z Hiszpanią i Węgrami znajdujemy się w pierwszej fazie w zakresie sektora e-commere produktów FMCG. Oznacza to, że mniej niż 1% produktów FMCG jest sprzedawanych online. USA, Singapur i Szwecja to rynki rozwijające się. Natomiast w stadium konsolidacji umieścić możemy Francję, Wielką Brytanię i lidera, którym bez wątpienia jest Korea Południowa, gdzie 18% handlu FMCG odbywa się za pomocą drogi onlinowej.

W Polsce niski udział sprzedaży online wynika z przyzwyczajeń konsumenckich, obaw o dodatkowe opłaty związane z przewozem towarów, gęstej sieci sklepów stacjonarnych, ale także z wieku, wykształcenia, miejsca zamieszkania, zamożności i płci internetowego konsumenta. Zgodnie z raportem Gemius dla e-Commerce Polska, w 2017 roku zakupy w internecie robiły przeważnie osoby poniżej 50. roku życia (88 proc.), ze średnim lub wyższym wykształceniem (77 proc.), mieszkające w mieście (74 proc.) i dobrze oceniające swoją sytuację finansową (51 proc.). Co ciekawe, większymi zwolennikami e-handlu pozostawały wciąż kobiety (53 proc.)3

Jednak sprzedaż… wielokanałowa
Eksperci oceniają, że do 2026 roku, udział e-commerce w całości globalnej sprzedaży będzie wynosił około 40% (obecnie szacuje się ten udział na ok. 10%). Niemniej, ci sami eksperci zwracają uwagę, że przynajmniej w okresie najbliższych 10 lat, rozwojowi e-commerce nadal będzie towarzyszył handel tradycyjny4. Ważne będzie wykorzystanie modelu sprzedaży określanej jako omnichannel.

Wielokanałowa sprzedaż i dotarcie do klienta za pośrednictwem tradycyjnego sklepu, jak również pozytywne doświadczenia zakupów internetowych pozwolą budować lojalność konsumenta, która dzisiaj jest bardzo ulotna. Trudno, by było inaczej, jeśli w skali globalnej konsumenci mają dostęp do około 1 miliarda różnych produktów oferowanych przez szerokie grono tradycyjnych konkurentów, jak i nowych graczy wchodzących na rynek. Konsumentowi nie wystarczy już jakość produktów, czy cena, ale coraz większą wagę przywiązuje on do samego pozytywnego doświadczenia z robienia zakupów. Nowoczesne technologie bardzo to ułatwiają. Internet rzeczy, roboty, drony, sztuczna inteligencja, czy też wirtualna rzeczywistość nie są już pojęciami znanymi z filmów science fiction, ale na stale zagościły w sektorze handlu.
Technologia 5G umożliwia kreowanie pozytywnych doświadczeń konsument i działa na wyobraźnię. IKEA stworzyła już aplikację wykorzystującą możliwości obrazów w rozszerzonej rzeczywistości dla wsparcia decyzji zakupowych klientów. Podobną drogą poszły już inne znane marki, jak np. Adidas i Converse.

Nowe technologie w tradycyjnych sklepach
Warto podkreślić, że przyszłość sektora handlu to nie tylko e-commerce, to także nowoczesne technologie, które wkraczają do tradycyjnych sklepów. Może dzisiaj trudno to jeszcze sobie wyobrazić, ale w nieodległej przyszłości wizyta w sklepie spożywczym może odbywać się bez udziału kasjerów, kolejek do kas i gotówki. Przykładem jest Amazon, który w 2017 r. wprowadził pilotażowy program, polegający na pełnej automatyzacji procesu płatności w dwóch sklepach z najbardziej rozwiniętą technologią (Seattle i Waszyngton). Sklepy te są w stanie nadzorować zawartość koszyka i płatności, dzięki wykorzystaniu nowoczesnej technologii. Systemy czujników i kamer zamontowanych w sklepie automatycznie tworzą listę wybranych produktów w aplikacji internetowej, a po opuszczeniu sklepu następuje automatyczne obciążenie konta klienta przypisanego do jego aplikacji (Amazon Go).

Jaka jest więc przyszłość sektora detalicznego? Tu chyba wszyscy są zgodni. W centrum pozostanie klient i to on zdecyduje, kiedy nowoczesna technologia wkroczy na dobre do sektora handlu detalicznego.
________________________________________________________________________________

  1.  Nielsen, „E-commerce w FMCG – teraźniejszość czy pieśń przyszłości”, 2018
  2.  DIBS – Nordic Ecommerce report, 2017
  3.  Gemius dla e-Commerce Polska, 2017
  4.  World Economic Forum report “Shaping the Future of Retail for Consumer Industries”, 2017
     
Print