Nowy produkt przeznaczony dla DJi i VJi. Mozliwość podpięcia 4 (!) DVJ-1000 DVD/CD i podglądu materiału video na wyświetlaczu wmontowanym bezpośrednio w mixer.
no i wez podchodzisz do takiego kombajnu w klubie i mowi Ci ktos "masz graj" a tam wszystko miga jak na jebanym jarmarku albo na gwiazdke. najprostsze rozwiazania sa zawsze najlepsze wiec jestem na nie. tak samo byly kiedys telewizory z wmontowanymi magnetowidami. non stop sie jebaly
wszystko i nic zarazem ... ale pewnie pojawią sie tacy którzy zapragną być vidżejodidżejami, będą wpisywac sobie w wymaganiach sprzętowych ten mixer i będą inkasować gaże vja i dja
makbit wiesz moze to sie przyda chlopakom ze skalpela. ja tam wole zeby mikser byl prosty i w razie czego mial dobre ciecie krosfejdera. pamietam jak na pionierku gralem pierwszy raz (800 chyba) bylo tyle roznych galek ze nie wiadomo co to-po co to. mowie o cieciu line i crossa. albo kiedys z gorem gralismy w wawie na eclerze chyba. poziom glosnosci znajdowal sie na tylnym panelu od mixerka. ja proponuje od razu pod spodem
Nitrogen>> no może ...ale wiesz takich projektów grających jak skalpel czy inni z ninja tune to jest pare albo może parenaście i to chyba nie stanowi wystarczającej liczby nabywców dla takiego sprzetu.
Też lubie proste i funkcjonalne rozwiązania ale pioneer 800 wg mnie rządzi ! przede wszystkim z racji tych nowych filtrów z pokrętłem natężenia przy każdym kanale ... można pośfirować
znowu spierdolilem. chodizlo mi o DJM707. tam na bocznym przednim panelu jest kilka galek. 4y i jedna mala. do opozniania ciecia, dwie do lineow i dwa pokretla do crossa. ale sie nawkurwialem. goro widzial.
hehehe ... no tak w pierwszej chwili można nie zczaić tych ustawień ale w sumie są dość proste. Troche miesza sprawę rozdzielenie regulacji x-fadera na jego połowy (to chyba przydaje sie tylko bardziej zaawansowanym turntableistom;) )
fajny gadzet, ale nie wyobrazam sobie, jak ktos mialby grac i do tego wizualizacje robic
Nie jestem zadnym przechujem, ale jak gram, to nie mam nawet czasu na zabawe ewentuanym efektorem. A co do mikserow, to 707 jest chyba najprostszym i najbardziej ergonomicznym mikserem ajkiego widzialem. fajny jest jeszcze 909
etam, kazdy mikser przeciez defaultowo mozna chyba obsluzyc... troche tak jak z samochodem, moze miec wiecej bajerow i migaczy itd, no ale sprowadza sie do 3 suwakow i equalizera..
nth - eclery są wykurwiste, ale z tymi glosnosciami jest masakra ;]
nie wiem kto to wymyslil i po co, ja gram czasami na takim, ktory ma pokretla od gaina na tylnej obudowie przy kablach - na dodatek nie sa to normalne gałki tylko takie malutkie gowienka, ktore trzeba opbslugiwac monetą... ;]
ten mixer sluzy do tego - masz plyty dvd z trackami audio/video ktore masz przygotowane (przez siebie -np siedzisz na hacie i montujesz do danego audio jakies video / badz masz jakis kawalek z teledyskiem / badz ktos ci szykuje video do muzyczki i dostarcza ci plyty)
przychodzisz z kejsem plyt dvd, sklecasz bicik, patrzysz jakieje video leci tu i jakie tu - szah prast, fejder i gotowe.
prostrze niz siekanie wizuali live
wystep Hextatic w fabryce trzciny ostatnio, najlepszy przyklad - mozna potanczyc, mozna poglondac, typ zgarnia kase, a cala robote zrobil w domu - przyjechal i zagral seta...
tylko ze sprzet drogi do grania
ar2 to wiem bo to dvjka. miksujesz filmy z muza zmontowane od co i tyle. ale cena... i ilosc galek... a co do kuby aka promiteusza. 707 jest banalny w obsludze ale jak masz do ciecia crossa 5 galek to ochujec mozna. zwlaszcza ze nie wiesz o co biega. sratchem sie ciut zajmuje (podkreslam CIUT) ale bez instrukcji gdzie odsluch i co jest hardcore. zwlaszcza jak ktos Cie zostawia a tu kurwa patrzysz a wszystkie podpisy przy galkach powycierane. no noziezle
ceny ani nie chce znać ...