Nowości
Artykuły
Artykuły
Recenzje
Relacje
Wydarzenia
Wydarzenia
Zapowiedzi
Archwium
Pozostałe
Forum
dnb.pl
Wydarzenia
Muzyka
Hydepark / Linki
Szukaj
Kontakt

Drumskool215 Podcast Vol. 4
Reza - Live @ Sfinks Garden 30.07.2010
Script - All Konflict Mix - 2010/07/13
Skylark records dostawa - Drum&Bass
30.07 | ANT b2b HARLAND & Guests! | Sety Didżejskie 97,1
Perfect Combination & MC Tonn Piper Kmag mix-March 2001
John Rolodex Studio Mix FUCK THE SYSTEM vol 1 and vol 2
mlkv - Entropy of a feeling mix
"twórcy, których musisz/wypadałoby znać"?
RADIO 1-One In The Jungle - Future Forces(MALDINI+D-BRIDGE)
Grimey - Rude FM
MIXER Gemini PS - 626 USB + GRATIS OKAZJA !!
Shyguy - I <3 the 90s, vol 1
potrzebna opinia
Jakarta by Lia
Artykuł
Radicall i główny motyw stojący za "Emotive".

Przed Wami „Emotive” – najnowszy release Absys Records. To pierwszy album łagodnego olbrzyma polskiego d’n’b, czyli Krzysztofa Golińskiego, znanego lepiej jako Radicall – utalentowanego producenta, którego kunszt został doceniony zarówno na rodzimym podwórku, jak i za granicą. Poniższa recenzja przeplatana mini wywiadem ma na celu przybliżyć Wam nieco sylwetkę samego artysty, jak i nakreślić pewne tło dla okoliczności, w jakich powstał jego album – w ten sposób możecie dowiedzieć się bezpośrednio od samego autora, co ten autor miał na myśli.

Inspiracje Radicalla sięgają różnych rodzajów muzyki elektronicznej, lecz sam wyznaje, że to, co pokierowało go w stronę produkcji d’n’b był zespół Apolo 440 i ich zasłyszany dawno temu utwór „Vanishing Point”.

„Usłyszałem to w 1997 roku na kasecie i zdecydowałem, że to właśnie chcę robić.”

Minęło sporo czasu od tamtego momentu; na przestrzeni tych lat d’n’b zdążył przybrać różne oblicza, niektóre z nich wyewoluowały bardziej, inne mniej, jednak oczywistym jest, że wszystko to stało się tylko i wyłącznie za sprawą producentów, których z kolei inspirowali inni producenci.

„Duży wpływ na to, co robię teraz miała tak dawno zapomniana stylistyka w d’n’b jak trancestep – bardzo jarałem się tym klimatem i sam tworzyłem muzykę wokół idei stworzonej przez Johna B czy Ill.Skillz” – mówi Radicall. Faktycznie, echa trancestepu słychać w „After Dark” – progresywny beat i trance’owe brzmienie sampli zdecydowanie nie pozwalają myśleć o nim inaczej jak o inspiracji złotą erą fuzji trance’u z d’n’b.

„Ten podgatunek szybko się skończył” – kontynuuje Radicall – „i po tym szukałem czegoś podobnego wśród tego, co działo się na scenie. Myślałem, że fajny jest neurofunk, ale nie rozumiałem, że ja kompletnie nie czuję logiki tego rodzaju d’n’b. Podobały się rozwiązania brzmieniowe, surowość i ciężar, podobał mi się klimat – cybernetyczny i mroczny, ale wszystko zmieniło się, gdy usłyszałem w miksie Dryphera kawałek zamykający jego set, ICR – „Words”, który był połączeniem ciężaru i właśnie tego super melodyjnego, pięknego klimatu. To od razu wydało mi się mega ciekawsze, bo oprócz fajnych brzmień neuro były tam też elementy mocno poruszające wyobraźnię.”

Kolejne inspiracje wynikłe ze stycznością z wytwórnią Covert Operations nie pozostały obojętne dla twórczości Radicalla. Jego talent został zauważony przez szefa wytwórni – ASC, który to postanowił umieścić jego utwory na trzech z sześciu albumów z serii Global Connections. Wydawałoby się, że Radicall to ‘atmosferyk’ z krwi i kości. Jednak jako producentowi obecnemu na scenie już od wielu lat nieobce są mu również brzmienia spod znaku klasyki techstepu:

„Największy wpływ na moje pierwsze produkcje miało Bad Company, a jeśli już ktoś z ery new school, to Mav; atmo wydawało mi się bardzo nudne, ale styl Mava był inny. Serio? To nie jest tak, że jaram się bardzo tym, co nagrywali panowie od atmo, ja od początku chciałem nagrywać coś zupełnie swojego.”

Najwyraźniej dopiął swego, ponieważ albumem „Emotive” udowadnia, że d’n’b nie musi być powtarzalny, przewidywalny, czy jak to sam określa, po prostu „zbiorem ładnych sampli do przerzucania w playerze”. Radicall, jakiego przyjdzie słuchaczom poznać na tym albumie z pewnością różni się od Radicalla sprzed lat. „Emotive” zapowiadany był jako zbiór bardzo osobistych utworów. Co w nich takiego osobistego? Na pewno to, że większość z nich powstawała przez ostatnie 2 lata, 2 bardzo ważne lata w twórczości Radicalla, który sam mówi, że, są to kawałki stanowiące swego rodzaju zapis tego, co działo się w danym momencie jego życia. Nie są to numery stworzone na potrzeby wydania albumu, a raczej kolekcja wspomnień, muzyczny zapis wybranych wycinków z jego życia. Mamy tu np. owoce stosunkowo niedawno nawiązanej (w skali ogólnej działalności muzycznej Radicalla) współpracy z Katee w postaci np. subtelnego, lekkiego „Emotive” czy ambientowego „The Dawn”, ale mamy też projekty, których pierwowzory sięgają jeszcze roku 2005 – mowa o wspomnianym już wcześniej „After Dark”, w którym czuć nutę trancestepu przyozdobioną charakterystyczną delikatnością, a zarazem siłą i przestrzenią brzmienia, typową dla Radicalla znanego nam dziś. Pytany o to, czy niektóre z tych utworów są po prostu rozwinięciem pewnej porzuconej kiedyś myśli, odpowiada:

„Tak, kiedyś miałem np. niezły pomysł, ale spaprałem wykonanie, bo byłem gnojkiem, nie znałem się na technice, albo trochę przesadziłem w jakimś kierunku. Teraz staram się te najbardziej wartościowe X-letnie projekty przełożyć na język mnie dzisiaj.”

Na ogół muzyka Radicalla odbierana jest jako atmosferyczny d’n’b; jest to oczywiście do pewnego stopnia generalizacja, ponieważ w jego utworach – jak chociażby w tych zebranych na „Emotive” – da się dostrzec ślady wielu różnych wpływów. Sam artysta, który nie ukrywa, że najbliższe są mu właśnie głębokie dźwięki uzasadnia to w ten sposób:

„Zapragnąłem tworzyć właśnie coś takiego – po prostu dorosłem w pewnym momencie do tej muzyki. Zawsze podobały mi się lekkie rzeczy, ale też pewne muzyczne ekstrema – ot, taki młodzieńczy bunt. A w pewnym momencie postanowiłem dorosnąć i zacząć przez moją muzykę coś budować i opowiadać. Wolałem to, niż niszczyć i siać trwogę. Po okresie burzliwych młodzieńczych fascynacji znalazłem sobie mały muzyczny skrawek, który odpowiadał najlepiej mojemu charakterowi. Postanowiłem tworzyć opowiadania, a tematy są różne.”

Jeśli rzeczywiście odbierać tę łagodniejszą stronę twórczości Radicalla w kontekście inspiracji brzmieniem wytwórni Covert Operations czy Camino Blue, cenionych za nowatorstwo oraz jakość wydawanych releasów, to z pewnością do efektów takiej inspiracji zaliczyć można utwory „Eternal” czy „Const” – pierwszy z nich nieco mocniejszy, miejscami drapieżny, lecz wciąż zaskakująco melodyjny, a drugi wyjątkowo delikatny i płynny mimo swojego trancestepowego zacięcia. Na „Emotive” można znaleźć też i utwory, którym bliżej do nowoczesnego głębszego d’n’b, tak jak w przypadku tworzącego atmosferę tajemnicy „Zero Degrees” czy lekko podniosłego „Man of Few Words”. Z kolei w „Nothing Better” Radicall umiejętnie łączy charakterystyczne dla siebie elementy miękkie, tworzące przestrzeń z akcentami mocniejszymi, z reguły spotykanymi w surowszych odmianach d’n’b. Zresztą sam przyznaje:

„Zawsze podobało mi się to połączenie czegoś bardziej potężnego, jak przesterowany bas, ameny, pogłosy i czegoś bardzo lekkiego; efektem takiego połączenia jest coś, co wgniata w podłogę ciężarem i pięknem zarazem.”

Widać, że Radicall to producent jednocześnie konsekwentny i eklektyczny; czerpiący z różnych źródeł, a mimo to wierny swojemu stylowi. Poza tym w muzyce Radicalla rzeczywiście czuć emocje. To one de facto sprawiają, że jego utwory brzmią jednocześnie tak świeżo, a tak znajomo – te emocje istnieją w naszej zbiorowej świadomości, jednak każdy z nas doświadcza ich po swojemu. Tak samo tu, każdy utwór znajdujący się na „Emotive” to osobna historia, inspirowana nieraz różnymi motywami. Można stwierdzić, że ten album to pamiętnik zawierający co ważniejsze kartki z ostatnich lat twórczości Radicalla. Na koniec zaś krótki fragment naszej rozmowy, gdzie starałem się opisać „Emotive” jednym słowem (po wielokrotnym odsłuchu materiału uważam, że bardzo właściwym) oraz dowód na to, że sam Radicall pozostaje wciąż wyjątkowo krytyczny w stosunku do swoich produkcji:

Radicall: Bałem się, że będę musiał mówić bardzo osobiste rzeczy albo, że spytasz mnie, dlaczego ta płyta jest tak depresyjna.

asx: Nie jest, jest raczej introspekcyjna. Tak właśnie mam zamiar opisać ją w recenzji.

Radicall: A, to dobrze.

*BONUS*

asx: A jak już tak rozmawiamy o muzyce, to powiedz mi – gdybyś miał kogoś surowo ukarać, to jaka muzyka byłaby Twoim narzędziem tortur ?

Radicall: Produkcje acida.


---------------------------------------------------------------- - - - - -

Radicall - "Emotive" [ABSCD003]

01. Radicall - Sacrifice
02. Radicall - After dark
03. Radicall - Eternal
04. Radicall - Const
05. Radicall - Zero degrees
06. Radicall - Nothing better
07. Radicall feat. Katee - Emotive
08. Radicall - Not forgotten
09. Radicall feat. Katee - Introverted
10. Radicall - Man of few words
11. Radicall feat. Katee - The dawn
12. Radicall - Fade out






Premiera albumu: 05.03.2010

artwork - Magda Zięba (Feebee)

wiecej info na:
www.absysrec.com
www.nightworksmusic.com

23 Lut 2010, 11:14 by asx


Komentarze (10)
Dodaj komentarz

ant

Re: Radicall i główny motyw stojący za "Emotive". (23 Lut 2010, 11:43)

Perfekt. Czekam na album i sie nie moge juz doczekać.

Swoją drogą Radi bardzo fajnie opisał doooookłaaaaaadnie to połączenie które mnie najbardziej rusza w d'n'b czyli w skrócie kop i atmosfera.


slayer dla ciebie: dnb.pl slayer
MySzA

Re: Radicall i główny motyw stojący za "Emotive". (24 Lut 2010, 00:13)

asx: A jak już tak rozmawiamy o muzyce, to powiedz mi – gdybyś miał kogoś surowo ukarać, to jaka muzyka byłaby Twoim narzędziem tortur ?

Radicall: Produkcje acida.

Laughing

Ciekawy wywiad. Dziękuję Bogu za Asx'a Wink
asx

Re: Radicall i główny motyw stojący za "Emotive". (24 Lut 2010, 02:08)

Embarassed
Sho

Re: Radicall i główny motyw stojący za "Emotive". (24 Lut 2010, 02:43)

dnb.pl slayer
domel_dnb

Re: Radicall i główny motyw stojący za "Emotive". (24 Lut 2010, 17:21)

javascript:emoticon('winner')
moskwa

Re: Radicall i główny motyw stojący za "Emotive". (24 Lut 2010, 22:16)

ja ze swojej strony zapraszam na .Kontinuum gdzie będziemy czcić przyjście na świat najnowszego dziecka absys & nightworks. gratulacje złożę krzyśkowi osobiście a wielka pjona już dziś !
tomekdnb

Re: Radicall i główny motyw stojący za "Emotive". (27 Lut 2010, 07:00)

zajebista okladka dnb.pl slayer
yenne

Re: Radicall i główny motyw stojący za "Emotive". (01 Mar 2010, 19:09)

Piękna okładka!
Pac-Man

Re: Radicall i główny motyw stojący za "Emotive". (05 Mar 2010, 12:16)

A napisał ktoś, że okładka jest świetna...? Very Happy
a tak poważnie, okładka jest naprawdę świetna Smile
phase2phase2

Re: Radicall i główny motyw stojący za "Emotive". (26 Mar 2010, 16:21)

tylko czemu na ostatnim obrazku jest cyc Laughing


mam nadzieje,że szybko będzie mi dane posluchać owego LP
pzrd Radical i gratulacje dnb.pl slayer

Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Kliknij tutaj, aby przejść do forumularza logowania.